Toruńskie zachwyty

Od lat. Nieustannie. W zachwycie. Toruńsko. Już kiedyś pisałam za co lubię Toruń. Tutaj ten wpis.

Dzisiaj, kolejny raz w sezonie, z kolejną grupą miałam okazję przekonać się że to miasto bardzo łatwo polubić. Mimo rozkrzyczanych dzieciaków z całej Polski. Jakby wszystkie dzieci, co ponoć nasze są, zdecydowały że tego dnia akurat przyjadą do Piernikowa 😉

Uciekliśmy więc do Janów.

Od lat idealnie do tego kościoła pasują słowa Victora Hug z Dzwonnika z Notre Dame (rozdział VII):

(…)

księga kamienna, tak mocna i trwała, ustąpi miejsca
jeszcze mocniejszej i jeszcze trwalszej księdze papierowej. Pod tym względem mglista
formuła archidiakona rzeczywiście inne miała znaczenie; znaczyła ona, że jedna sztuka
zwycięży drugą sztukę; że „Druk zabije budownictwo”.
Jakoż od początku aż do XV wieku ery chrześcijańskiej włącznie budownictwo było
wielką księgą ludzkości, głównym objawieniem się człowieka w rozmaitych stopniach
jego rozwoju, bądź jako siły, bądź jako inteligencji.
Potem ukazały się książki.
Tak więc aż do Gutenberga budownictwo było głównym pismem, pismem powszechnym.
Średnie wieki zapełniły ostatnią kartę tej granitowej księgi, którą Wschód rozpoczął, a
prowadziła dalej starożytność grecka i rzymska.
W XV wieku wszystko się zmienia.
Myśl ludzka znajduje sposób uwiecznienia się nie tylko trwalszy od budownictwa, ale
także prostszy i łatwiejszy. Budownictwo traci berło. Kamienne litery ustępują miejsca
literom ołowianym Gutenberga.
Książka ma zabić gmach.
Wynalazek druku jest największym zdarzeniem historycznym. Sposób wyrażania się
ludzkości zupełnie się odnawia; myśl człowiecza porzuca dawny kształt i przybiera nowy.
W kształtach druku myśl mniej niż kiedykolwiek podlega zniszczeniu. Jest lotna,
nieuchwytna, nigdy nie ginąca.
Powtarzamy, któż tego nie przyzna, że w tym kształcie jest ona bez porównania trwalsza.
Otóż zapytujemy obecnie, która z tych dwóch sztuk rzeczywiście reprezentuje od trzech
wieków myśl ludzką? Która ją tłumaczy? Która wyraża nie tylko jej kierunki literackie i
scholastyczne, ale również jej niezmierny, głęboki nurt powszechny? Budownictwo czy
druk?
Druk. I rzeczywiście, niech to nikogo już nie łudzi: budownictwo umarło zabite przez
książkę drukowaną, zabite dlatego, że krócej trwa, zabite dlatego, że więcej kosztuje.
Każda katedra jest miliardem.
Książka tak mało wymaga czasu, tak mało kosztuje, a tak daleko zajść może! Jakże się
dziwić, że myśl ludzka wyraża się w tej formie.

W niezmiennym zachwycie nad księgą ceglano kamienną udało mi się uchwycić parę znajomych, a jakże lubianych szczegółów.

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s