A Braniewo ma muzeum…

Wpis stary jak świat, bo z początku tego roku (jeszcze trwa 2017), jakoś tak chyba z lutego, czy marca…

Już wiele lat temu Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku przyzwyczaiło nas do ciekawych wystaw czasowych. Odkąd przearanżowana została wystawa stała, także parter i I piętro dawnego pałacu biskupiego ciekawiej się zwiedza.

Tym razem powodem i pretekstem (jakby w ogóle jakikolwiek pretekst był potrzebny 😉 ) była wystawa pt. „Cóż jest świat… szachownica” Angelusy i Demony w sztuce chrześcijańskiej. W tym roku nasze tradycyjne doładowanie akumulatorów przed sezonem było jednodniowe, ale za to intensywne.

Do Fromborka, jechałyśmy jak zwykle – przez Kadyny. No i tu zaskoczenie, w stajniach coś się dzieje. Są konie. Wygląda na to, że nowy właściciel nie czeka aż całość magicznie i tajemniczo, acz typowo po polsku – „się weźmie i ulegnie pożarowi”. Jedynie żal dawnej wytwórni Majoliki Kadyńskiej (piszę specjalnie z dużej litery, bo tak  i już ). Ale na temat zwyczajnej niegospodarności, marazmu (w tym mentalnego) można pisać tomiszcze opasłe.

Tradycyjne szkolenie – niezwykle krótkie, bo sezon jakoś tak wcale nie chciał się skończyć… A więc zaczęłyśmy od Fromborka, i oczywiście z Jagodą Semków. Szkolenie na wystawie – jak zwykle świetne! Ach, żebyż wszystkie szkolenia przewodnickie zechciały być tak ciekawe i merytorycznie bogate

No a potem – Jagoda zawlokła nas do Braniewa.

Piszę, zawlokła, bowiem faktycznie – tak się czułyśmy – wleczone za uzdy, niczym na rzeź. Pogoda nie nastrajała do spacerów. A samo Braniewo zionie smutkiem bezbrzeżnym tak bardzo, że zwyczajnie nie lubię tam zaglądać. Rodzinne opowieści nijak się mają do stanu obecnego.

Jednak, coś zaczyna drgać w nastawieniu miejscowych (już miejscowych, po latach wreszcie miejscowych) do historii tej ziemi. Niechcianej, i niekochanej. Zdobytej i zniszczonej, ukaranej za nie swoje winy.

Otóż nie tak dawno, bo w zeszłym (czyli 2016) roku, w budynku Zespołu Szkół Zawodowych (czyli ongiś słynnego Liceum Hosianum) powstało w Braniewie Muzeum Ziemi Braniewskiej.

Inicjatywa świetna, i przyznam, że zdumiona byłam ileż to ocalało z czasów pochodu armii dzikiej w 1945 roku, i z szabru równie dzikich – jeszcze nie osadników, z głębi Polski. Zresztą wystarczy zajrzeć do odległej o jakieś 27 kilometrów na południe Młynarskiej Woli, żeby przekonać się jak postępowano z tą ziemią i jej tradycjami po wojnie… Aż wreszcie przyszło opamiętanie (?). A może to fakt, iż coraz więcej grup z zagranicy tu przyjeżdża, a może po prostu zwyczajnie kolejne pokolenie odkryło, że bezmyślna kolonizacja nic nie da, a może już nie ma czego niszczyć, więc czas zacząć budować… Dość na tym, że działalność grona osób, w tym m.in. Jagody Semków, dała wreszcie rezultat w postaci muzeum.

Przeciętnemu „zjadaczowi chleba” w Polsce Braniewo kojarzy się ze sklepem Biedronka, mającym żniwa podczas swobodnej wymiany transgranicznej. No, może jeszcze z browaru. I napisałam to absolutnie bez żadnej złośliwości! Ot po prostu, ta część Polski nie istnieje w przekazach, w świadomości reszty kraju… Jakby na wschód od Wisły nie było nic, a mapy nie zostały jeszcze stworzone.

Na szczęście, właśnie powstało Muzeum. I to wcale nie pierwsze w Braniewie! Proszę bardzo – oto ŁĄCZE do wiki wprawdzie, ale z braku innego źródła, dobre i to 😉  Prawda, że temat ciekawy?? Znalazłam też w sieci filmik pokazujący młodziutką placówkę.

A więc już teraz jest po co jeździć do Braniewa, z konkretnym zamiarem. I jeśli oznajmimy, że jedziemy do Braniewa, to już mam nadzieję, nikt nie uniesie brwi w zdumieniu, że po co??

Kiedy stałam nad powoli i  pieczołowicie zapełnianymi gablotami nowego muzeum, na myśl przyszła mi skala rabunków powojennych. I to wcale nie przez Armię Czerwoną, czy szabrowników, a przez muzea…

Żeby nie być gołosłowną, cytuję za wiki:

Ciekawostką jest również fakt, że najstarszy rękopis w Muzeum Narodowym w Warszawie pochodzi ze zbiorów muzealnych Braniewa. Jest nim rękopis Nowego Testamentu z VIII wieku, zakupiony przez prof. Weißbrodta w 1900, a przechowywany wcześniej w Trewirze i Koblencji

Kategorie:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s